Skoro jesteśmy uwięzieni to na niedzielę Kapitan zaplanował wyjazd nad jezioro. Zbiornik Pont-et-Massene (innaczej Lac de Pont) to sztuczny zbiornik utworzony w 1878, który reguluje poziom wody i zasila kanał Burgundzki.
Dostarcza również wodę pitną do okolicznych wiosek. Na zbiorniku jest zapora o długości 150 m i wysokości 27 m, kamienisto-piaszczysta plaża, zacienione trawniki na których można odpocząć i aby to wszystko zobaczyć jechaliśmy 14 km w 34 stopniowym upale… Jest też restauracja więc naiwnie liczyliśmy, że skoro jezioro, plaża i pole kampingowe to zjemy pyszny obiad.
Udało nam się zjeść tylko sorbet lodowy i popić zimną coca-colą. Z mocnym postanowieniem, że jutro nigdzie się nie ruszamy wracamy na Hooka. Restauracja w naszej przystani okazała się być zamknięta – w niedzielę nie pracują. Pozostaje spaghetti na łodzi. Denzel nadal wymierza sprawiedliwość.