6 czerwca 2024 r.
Pogoda nas rozpieszcza więc zostaliśmy w Siemianach – dziś przed nami wycieczka rowerowa. Przygotowanie rowerów i wózeczka Ajry zajmuje 30 minut.
Po wyjściu z portu skręcamy w prawo i udajemy się na parking gdzie zaczyna się ścieżka dydaktyczna „Jasne”, dalej piękną szutrową drogą zmierzamy do punktu widokowego nad jeziorem. Wzdłuż ścieżki umiejscowione są tablice informacyjne dotyczące lasu, ciekawostki z rezerwatu i inne leśne historie. Po przejechaniu 1,5 km zjeżdżamy w prawo – pomaga google bowiem nie ma drogowskazu. Wokół jeziora prowadzi ścieżka i co rusz mamy wygodne zejście gdzie można podejść do brzegu i podziwiać. A jest co!
Jezioro Jasne to leśny akwen, bez żadnych dopływów o niespotykanie czystej i przezroczystej wodzie. Tak przezroczystej, że ma się ochotę natychmiast do niego wskoczyć ale nic z tego. Obszar ten jest rezerwatem więc pozostaje tylko patrzenie. PH wody wynosi 4,3 (zatem jest kwaśna) i jak wyczytaliśmy przed wojną Niemcy wykorzystywali ją do produkcji piwa w iławskim browarze. Jest też legenda o zatopionej bursztynowej komnacie oraz cudownych właściwościach uzdrawiających wody – woleliśmy jednak nie sprawdzać.
Ruszamy dalej w poszukiwaniu Białego Chłopa. Po przejechaniu kilometra mamy go – jest owszem biały i urodę ma nienachalną. Stoi na skrzyżowaniu dróg, które kiedyś łączyły brzegi Jezioraka z ludzkimi osadami. Nie wiadomo za bardzo skąd się tam wziął. Jest legenda, że figurę postawił stolarz, który chciał nastraszyć kobiety wracające wieczorem z młyna, inna wersja głosi, że stoi w miejscu gdzie kiedyś stała Pruska Baba. Chłop został obfotografowany a my kierujemy się dalej w stronę Solnik.
Droga szutrowa, momentami piaszczysta cały czas wiedzie przez las. Od czasu do czasu pojawiają się lekkie wzniesienia i wówczas rower z Ajrą w przyczepce trzeba prowadzić (kudłata waży 32 kg, do tego wózek jakieś 10). Za jeziorem Czerwica skręcamy ostro w lewo i dalej już prosto do Siemian. Mijamy bardzo wysoką wieżę widokową, która niestety jest zamknięta na cztery spusty a szkoda bo widok z niej byłby niesamowity. Dalej droga prowadzi obok leśniczówki – tam leśniczy informuje nas, żeby psa trzymać na smyczy i nie spuszczać bowiem w okolicznych lasach pojawiły się wilki. Docieramy do Siemian i lądujemy wprost pod czynną wieżą widokową. Zdecydowanie warto się na nią wdrapać. Przy wieży znajdują się miejsce do zapięcia rowerów oraz zestaw narzędzi do naprawy, gdyby wydarzyła się jakaś awaria.
Zasłużyliśmy na odpoczynek! Obok wieży jest bar „Na skarpie” z kuchnią polsko – gruźińską i z pięknym widokiem na Jeziorak – ku naszej radości jest otwarty. Kultowe knajpy „Kurka wodna” oraz „Szopa” otwierają się dla gości na weekend.
Trasa:
- Siemiany-parking przy ścieżce dydaktycznej – 2km
- ścieżka dydaktyczna-punkt widokowy – 1,3km
- punkt widokowy- Biały Chłop – 1km
- Biały Chłop – Sokolniki-3km
- Sokolniki-Siemiany – 4,8 km
Czas: 3 godziny spokojnej jazdy z przerwami na podziwianie i posiłek regeneracyjny (pyszna babeczka kupiona w delikatesach obok portu).
przydatne strony: szlak rowerowy Solniki :https://zpk.warmia.mazury.pl/strona-w-budowie/
