20.09.2025

Ratyzbona – Hofkirchen: odległość 113 km, 2 śluzy, czas 11 h  (w tym 2 h. śluzy).

Startujemy rankiem o 7 godzinie ponieważ mamy do pokonania najdłuższy w czasie tego rejsu odcinek o długości 113 km. Nie bierzemy udziału w żadnym wyścigu ani reality show – po prostu nie mamy gdzie po drodze stanąć. Dogodna marina w Deggendorfie została jakiś czas temu zamknięta. Na naszej trasie jest też mały pomost bez przyłączy ale zarówno w atlasie jak i w internecie są ostrzeżenia o możliwości niskiego stanu wody w tym miejscu. I to wszystko na tym odcinku.

W niedalekiej odległości od portu, na wysokim wzgórzu znajduje się Walhalla – słynny panteon niemieckich bohaterów narodowych. Budowla wzorowana jest na greckich świątyniach i upamiętnia wybitne postaci z historii niemieckiej i niemieckojęzycznej kultury: władców, pisarzy, muzyków, artystów i naukowców. Swoje popiersie ma tutaj Mikołaj Kopernik bowiem nasz wybitny uczony nie mówił po polsku. Dla podróżujących łodziami postawiono mały pomost do którego można przybić chcąc zobaczyć panteon.

Na tej wysokości Dunaj robi się już bardzo szeroki i osiąga nawet 500 m. Szerokie rozlewisko spowalnia nurt więc nie płyniemy tak szybko jakbyśmy tego chcieli. Osiągamy jakieś 10 km/h ale przy spalaniu 8l/h więc jest tak jakby drogo. Na pierwszej śluzie tracimy ponad godzinę oczekując na barkę, która płynie z naprzeciwka. Sprawne przejście małych łodzi zależy od dobrej woli operatora ponieważ w tym czasie zdążylibyśmy się na spokojnie prześluzować i zostałby czas na przygotowanie komory dla big shipa.

Po przejściu drugiej śluzy nurt przyśpiesza i płyniemy już 12,8 km/h. Przed Deggendorfem na obu brzegach rzeki pojawiają się duże, kamienne ostrogi a tor wodny w niektórych miejscach zwęża się nawet do 50 m. Na tych odcinkach nasza prędkość wzrasta do 15 km/h! Pojawiają się duże, kamienne łachy, tor w tych miejscach wyznaczają czerwone i zielone boje nawigacyjne. Na mijanym dzisiaj odcinku jest sporo ładnych i piaszczystych plaż bo w Dunaju można się kąpać. W sobotnie, słoneczne popołudnie z uroków rzeki korzystają miłośnicy skuterów wodnych i innych pływadeł. Spływ Dunajem to najdłuższy odcinek jaki pokonujemy na naszej trasie płynąc jedną rzeką – to ponad 550 km.

Dunaj to druga co długości rzeka w Europie (2888km) przepływająca aż przez 10 państw i żadna inna rzeka na świecie nie łączy aż tylu stolic. Rzeka pojawia się w niezliczonych dziełach muzycznych i literackich, najsłynniejszym jest oczywiście walc Johanna Straussa ale Dunaj wcale nie jest już modry. Rzeka ma najczęściej zielonkawy kolor a tylko w wyjątkowym świetle jest niebieska. W 2014 r. Europejska Agencja Kosmiczna nadała jednej z planetoid nazwę Danubia właśnie na cześć tej rzeki.

wikipedia

Do portu w Hofkirchen przybijamy o 18, wcześniej oczywiście dzwoniliśmy do Hafenmeistera. Port jest bardzo kameralny, na strudzonych rejsem podróżnych czeka wygodny pomost z dywanem… Takie rzeczy tylko w Niemczech. W cenie 20 e mamy wodę, prąd i sanitariaty. Tuż obok jest też mała restauracja.

Możesz również cieszyć się:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *