24.04.2025 I tak – stało się – mamy urządzony i posprzątany dom! To arcytrudne zadanie polegające na przejrzeniu i ponownym poukładaniu wszystkich zabranych na łódź rzeczy wykonaliśmy zaraz po śniadaniu aby móc w spokoju delektować się trzecim dniem rejsu. Porządki do łatwych nie należały więc wypłynęliśmy dopiero o 13 ale za to w jakim komforcie! …

