07.07.2025
Semur-en-Auxois to jedno z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych średniowiecznych miasteczek w Burgundii dlatego dzisiaj stanowi cel naszej wycieczki. Położone malowniczo nad rzeką Armançon, na granitowym wzgórzu, już z daleka przyciąga wzrok potężnymi cylindrycznymi wieżami i czerwonymi dachami. Miasto rozkwitło w średniowieczu jako ważny punkt strategiczny i handlowy. Jego położenie na skalnym cyplu, otoczonym naturalną fosą w postaci rzeki, czyniło je trudnym do zdobycia. W średniowieczu znajdował się tu zamek, z którego do dziś przetrwały cztery imponujące wieże – w tym Tour de l’Orle d’Or, mająca ponad 40 metrów wysokości.
Fortyfikacje, bramy miejskie i mosty świadczą o dawnym znaczeniu obronnym miasta. Spacerując jego wąskimi uliczkami, poczuliśmy, jakbyśmy przenieśli się do średniowiecza. Stare kamienice, zachowane fragmenty murów obronnych i monumentalne wieże – wszystko to tworzy niesamowity klimat.
Centralnym punktem miasta jest oczywiście kolegiata Notre-Dame.
Przeszliśmy się również mostem Pinard, skąd roztacza się jeden z najpiękniejszych widoków na miasteczko – obowiązkowe miejsce do zrobienia zdjęcia. W małej przytulnej kawiarence delektujemy się pyszną kawą i lodami po czym ruszamy do punktu widokowego, z którego roztacza się piękna panorama miasteczka.
Przed nami cykl zamkowy: dwa obejrzymy tylko z zewnątrz a w trzecim udamy się na pokoje i to nie byle jakie. Château de Lantilly został wzniesiony w XV wieku, na miejscu wcześniejszej warowni rycerskiej. W czasach, gdy Burgundia była jednym z najbogatszych i najbardziej wpływowych księstw Europy, zamek pełnił funkcję szlacheckiej rezydencji i strażnicy nad doliną Armançon. Przetrwał rewolucję francuską bez większych zniszczeń, co dziś czyni go wyjątkowym przykładem zachowanej siedziby wiejskiej arystokracji. Zamek jest wciąż zamieszkany – pozostaje w rękach prywatnych właścicieli.
Château d’Orain to XVII – wieczna rezydencja nad Kanałem Burgundzkim. Zamek jest własnością prywatną, lecz pełni rolę centrum kulturalnego, organizując czasem wystawy i inne wydarzenia.
Château de Bussy-Rabutin to niezwykły zamek otoczony fosą z aferą seksualną w tle. Początki zamku sięgają XII wieku, kiedy to powstała tu warownia. Na przestrzeni wieków zamek był przebudowywany w stylu renesansowym i klasycystycznym. W XVII wieku przeszedł w ręce rodu Rabutin, a najsłynniejszym jego właścicielem był Roger de Bussy-Rabutin.
Roger był pisarzem, żołnierzem – generałem wojsk królewskich, arystokratą, libertynem i… skandalistą. Urodzony w arystokratycznej rodzinie, był kuzynem Madame de Sévigné, słynnej autorki listów z epoki Ludwika XIV. Znany był z bujnego życia towarzyskiego i za udział w orgii w klasztorze w Auxonne został skazany na pierwsze wygnanie z dworu. W 1665 roku napisał anonimowo satyryczne dzieło, w którym w złośliwy i plotkarski sposób opisywał romanse kobiet z otoczenia króla. Król Ludwik XIV odebrał to jako obrazę dworu, Roger został aresztowany i zesłany ponownie na przymusowe wygnanie do swojego zamku w Burgundii.
W czasie przymusowego odosobnienia, Bussy-Rabutin urządził zamek w sposób unikatowy i prowokacyjny: na ścianach zawisło ponad 300 portretów postaci dworskich, polityków, filozofów – często opatrzonych uszczypliwymi komentarzami. Są tam również portrety wielu znanych osobistości. Jest tez polski akcent – portret Jana III Sobieskiego, na co zwrócił nam uwagę jeden z pracowników zorientowawszy się, że jesteśmy z Polski.
Roger po wielu latach i napisaniu wielu listów błagalnych (których oryginały można tu obejrzeć) uzyskał przebaczenie króla i pozwolono mu wziąć udział w przyjęciu urodzinowym władcy. Jednak dwór bardzo go rozczarował i powrócił do swojej posiadłości w Burgundii. Zamek nie był zburzony w czasie rewolucji francuskiej, dzięki czemu jego wnętrza zachowały się niemal w oryginalnym stanie i z wszystkimi obrazami.
Sama podróż samochodem wąskimi, krętymi drogami Burgundii, które raz wznoszą się a raz opadają dostarcza niezapomnianych wrażeń. Po obu stronach na łagodnych zboczach widać ciągnące się prawie w nieskończoność winnice albo pola uprawne lub łąki, na których widać mniejsze lub większe stada krów. Co ciekawe w większości są białe a chłopcy i dziewczynki spędzają czas na osobnych łąkach.
